Posts tagged: sektor

Szkolenie program płatnik 8.01.001

Najnowsze szkolenia otwarte w wielu miejscowościach - program płatnik 8.01.001

W komórkach księgowości najczęściej szkoli się ludzi z zakresu rachunkowości i w ramach jednej firmy organizuje się szkolenia zamknięte. Można nierzadko pospinać rózne wątki szkoleń i zorganizować cały zestaw tematyczny w formie szkolenia otwartego, co ma niemały wpływ na wymianę doświadczeń wśród uczestników. Dla pracowników z małych miast oderwaniem od codzienności jest szkolenie w Olsztynie, Gdańsku. Wiele czołowych firm szkoleniowych organizują szkolenia w atrakcyjnych miejscowościach wypoczynkowych nad morzem i oferują w czasie szkolenia miejscowe atrakcje.

Funkcjonuje na rynku sporo firm szkoleniowych, które konkurują o kontrahentów w swojej strefie funkcjonowania. Oferują coraz bardziej atrakcyjne formy szkoleń aby zapewnić sobie ciągłość działania. Działalności szkoleniowej sprzyjają ciągle poprawiane ustawy i rozporządzenia, które aktywizują zapotrzebowanie na szkolenia z ZFŚS. Na takie szkolenia wysyłani są pracownicy sektora państwowego. Pracodawcy potrzebna jest wiedza z zakresu ubezpieczeń społecznych i dlatego będzie szkolił swoich pracowników.

Related posts

OneOffice – wszystko w jednym

Ruszyła nowa kampania reklamowa Netii, promująca OneOffice – kompleksowy i zarazem oszczędny pakiet telekomunikacyjny dla małych i średnich firm. Towarzyszy jej hasło „Wszystko w jednym. Dla Firm”.

„Coraz więcej firm, między innymi z sektora małych i średnich przedsiębiorstw usilnie poszukuje oszczędności. Chcemy pokazać, że jest to możliwe również w sferze teleinformatycznej. Pakiet OneOffice wyróżnia się kompleksowością przy wyjątkowo niskich i łatwych w zarządzaniu kosztach” – powiedział Michał Dolny, dyrektor marketingu Netii – „W nowej kampanii kładziemy nacisk właśnie na wszechstronność, prostotę i oszczędność OneOffice.”

OneOffice
oferuje, w ramach jednej umowy i jednej faktury telefonię stacjonarną z darmowymi, nielimitowanymi połączeniami lokalnymi i międzymiastowymi, szerokopasmowy dostęp do internetu, usługi hostingowe i bezpieczeństwa, a także router Wi-fi, który umożliwia stworzenie firmowej sieci bezprzewodowej.

W ramach OneOffice dostępna jest również usługę telefonii komórkowej oraz innowacyjne rozwiązanie OnePhone, dzięki któremu telefon komórkowy może pełnić jednocześnie funkcję telefonu stacjonarnego. W ramach tej usługi, będąc w zasięgu sieci Wi-Fi, nawet za granicą, telefon komórkowy działa jak biurowy telefon stacjonarny, dzięki czemu można z niego wykonywać darmowe połączenia i prowadzić swoje biuro wszędzie.

Kampania promocyjna OneOffice “Wszystko w jednym. Dla Firm.” potrwa od 15 września do końca listopada tego roku. Będzie obecna:

- w prasie, m.in. – „Rzeczpospolita”, „Gazeta Wyborcza”, „Wprost”, „Polityka”, „Newsweek”, „Gazeta Prawna”, „Angora”
- w radiu - spot 30 sek. oraz spot 15 sek. (skrót spotu 30 sek.) w stacjach: TOK FM, RMF FM, PR3, Radio ZET
- w internecie - obecność na portalu onet.biznes oraz innych portalach biznesowych

Kreacje kampanii przygotowała agencja reklamowa Brasil, zakupem mediów zajmuje się ZenithOptimedia.

***

Netia SA jest wiodącym alternatywnym operatorem telekomunikacyjnym, świadczącym m.in. usługi głosowe oraz szerokopasmowego Internetu klientom indywidualnym i biznesowym. Działa na bazie własnej infrastruktury oraz sieci TP.
www.netia.pl

Related posts

Amica Wronki - nowa oferta

Amica Wronki S.A. rusza z jesienną ofertą produktową. Przygotowano ją jak zwykle na przypadający w IV kwartale szczyt sezonu sprzedaży. Na szczególną uwagę zasługuje nowa linia piekarników do zabudowy Scandium. Piekarniki posiadają miedzy innymi najwyższą klasę energetyczną A, system czyszczenia Aqualytic oraz nowoczesny design.  Charakterystyczny dla współczesnego wzornictwa skandynawskiego minimalizm połączono z zaawansowanymi rozwiązaniami technologicznymi.

Myśląc o tej estetyce projektanci Amiki pamiętali jednocześnie o nowoczesnych i funkcjonalnych rozwiązaniach technologicznych. Piekarniki wyposażono w wielofunkcyjne, nowoczesne programatory oraz ergonomiczne chowane pokrętła.  Funkcja Eco sprawia, że urządzenie wykorzystuje ciepło resztkowe, a niezwykle skuteczny system Aqualytic pozwala bez trudu usunąć wszelkie zabrudzenia z wnętrza piekarnika.

- Naszą ofertę dedykujemy klientom ceniącym najwyższą jakość, nowoczesne wzornictwo oraz proekologiczne podejście. Stosujemy odpowiednie materiały i komponenty, a rozwiązania przyjazne dla środowiska wprowadzamy już na etapie projektowania. Dzięki temu spełniamy restrykcyjne normy ekologiczne Unii Europejskiej. Sukcesywnie zwiększamy też udział produktów w energooszczędnych klasach A oraz A+, które na rynku produktów AGD stają się obowiązującym standardem - podkreśla Robert Drożyński, Manager ds. Komunikacji Marketingowej.

Rzeczywiście. Wszystkie piekarniki serii Scandium posiadają - gwarantującą niższe rachunki za energię elektryczną klasę A. Ważna jest też ich funkcjonalność. Wyposażono je w nowoczesną funkcję czyszczenia Aqualytic. Amika, jako pierwsza w Polsce proponuje użytkownikom to unikalne i bezkonkurencyjne rozwiązanie. System ten sprawia, że czyszczenie komory piekarnika staje się niezwykle łatwe i szybkie dzięki gładkiej strukturze emalii AquaRealEase®. Wystarczy wlać na dno piekarnika 0, 5 l wody, ustawić temperaturę na 90C i 30 minut lub wlać wodę i włączyć funkcję Clean na wyświetlaczu. Para wodna wniknie między zanieczyszczenia a ścianę piekarnika, w wyniku czego zalegające zanieczyszczenia staną się łatwe do usunięcia.

Jesienne debiuty to kontynuacja wprowadzania do portfela produktowego Amiki zaawansowanego technologicznie sprzętu. Na początku roku znalazły się w nim dobrze przyjęte przez konsumentów pralki Navigator. W kwietniu pojawiły się z kolei nowe lodówki Generacji 2009 a w czerwcu płyta indukcyjna zasilana napięciem 230 V - jedyne takie rozwiązanie dostępne na polskim rynku.

- Gama nowoczesnych i co ważne ekologicznych produktów, które wprowadziliśmy z początkiem roku na rynek to główny powód naszych sukcesów sprzedażowych. Nadal umacniamy swoją pozycję w sektorze dużego AGD. Dynamika sprzedaży w okresie do lipca 2009 vs. 2008 wyniosła 7, 1 proc., podczas gdy na rynku tylko 5, 2 proc. Wyprzedziliśmy więc sektor o prawie 2 punkty proc. - dodaje Drożyński.

Innowacyjność i współczesny design to obok ekologii stałe cechy sprzętu Amiki. Warto w tym kontekście przypomnieć, że rozwiązania stosowane przez Amikę zostały docenione w jednym z największych badań konsumenckich w Europie. W roku  2008 firma po raz ósmy z rzędu zdobyła złotą statuetkę i tytuł The Most Trusted Brand oraz Marki Najbardziej Przyjaznej Środowisku Naturalnemu.

Tegoroczne nowości z pewnością także na niego zapracują. Są bowiem połączeniem interesującego wzornictwa, solidnych materiałów i  co istotne zaawansowanych rozwiązań technologicznych, które już niebawem będą mogli ocenić użytkownicy.

Related posts

Nowoczesne rozwiązania dekoracyjne od marki Sigma

Dane mówią same za siebie: przemysł i usługi w Europie zaczynają się rozwijać. Także polscy przedsiębiorcy bardziej optymistycznie oceniają swoją sytuację. Nawet handlowcy.

Podczas gdy inwestorzy zacierają dziś ręce z ponad 3 proc. wzrostów na WIG20, ekonomiści są w równie dobrych nastrojach. Opublikowane dziś wskaźniki PMI dla przemysłu i usług w Eurolandzie pokazały, że 0,3 proc. wzrost PKB Niemiec i Francji w II kw. nie był przypadkowy. To właśnie w tych dwóch największych gospodarkach Starego Kontynentu w sierpniu rozwijały się odpowiednio usługi i przemysł. Brzmi banalnie, ale w dzisiejszych czasach rozwój jest na wagę złota, gdy wszystko w około się kurczy.

Indeksy PMI to wskaźniki obliczane na podstawie ankiet wśród przedsiębiorców. Mierzą one aktywność s sektorze usług bądź przemysłu. Wartość wskaźnika PMI powyżej 50 pkt. oznacza, że dany sektor się rozwija. PMI dla usług w Niemczech w sierpniu wyniósł aż 54,1 pkt. (poprzednio 48,1), a dla przemysłu we Francji 50,2 punktów. Także usługi dla całego Eurolandu są bliskie tej granicy - indeks wyniósł 49,5 punktów.

Zgodnie z poprawiającymi się nastrojami, także polscy przedsiębiorcy są coraz bardziej optymistyczni. Według dzisiejszych danych GUS koniunktura w przemyśle, budownictwie oraz handlu i usługach poprawiła się. Ogólny klimat koniunktury gospodarczej w handlu i usługach jest najwyżej od listopada ubiegłego roku, ale należy wziąć pod uwagę, że w tamtym okresie tendencja była wybitnie spadkowa. Ostatni raz przy tendencji zwyżkowej tak dobry klimat panował na początku 2007 roku.

Oznacza to, że to na co wszyscy liczyli - popyt ze strony konsumentów - spełnia swoją rolę, stymulując zwalniającą polską gospodarkę. Pozytywnie zaskakuje sektor budowlany (wczorajsza produkcja budowlano-montażowa wzrosła ponad 10 proc.). Dzięki temu Polska spokojniej ominie recesję.

Dzisiejsze dane - należące do tych mniej twardych niż np. dane o PKB (są konstruowane na podstawie ankiet), pokazują, że przedsiębiorcy widzą to, co się wokół nich dzieje. Odczuwają pewną poprawę prowadzenia swojej działalności, z nieco większym zaufaniem niż w poprzednich miesiącach patrzą w przyszłość. Należy pamiętać, że nastroje mogą szybko się zmieniać wraz z pojawianiem się nieprzewidzianych wydarzeń. Można jednak zaryzykować stwierdzenie, że jesteśmy świadkami kolejnych jaskółek zwiastujących dno kryzysu.

Paweł Satalecki, Analityk Finamo

Related posts

Finamo o walutach: Przed nami kluczowy tydzień dla złotego

10 gr - tyle w przeciągu zaledwie pięciu dni zyskał złoty w stosunku do euro. Tydzień rozpoczął się słabo, ale z każdym dniem było lepiej. Kulminacja przypadła na piątek - nasza waluta wraz z GPW po prostu odleciały.

Początek ubiegłego tygodnia nie zapowiadał, że złoty będzie w stanie wyraźnie zyskać na wartości. Wręcz przeciwnie - po słabszym od oczekiwań tempie wzrostu japońskiego PKB i przecenie na giełdzie w Chinach miało się wrażenie, że rynek zacznie patrzeć wstecz - czy aby nie za dużo pozwolił sobie ze wzrostami? Pamiętajmy bowiem, że notowania naszej waluty ściśle zależą od notowań na GPW, a te - podlegają siłom oddziaływującym na globalnych rynkach kapitałowych.

Ani jednak dolar nie zdołał przebić trwale granicy 3 zł. ani euro - 4,2 złotych. Podawane w przeciągu tygodnia dane makroekonomiczne przynosiły coraz to nowsze jaskółki, które zwiastują, że kryzys łagodnieje. Niemiecki indeks ZEW przedstawiający zapatrywania się tamtejszych managerów na gospodarkę, indeksy Fed z regionu Nowego Jorku oraz Filadelfii czy w końcu indeksy PMI dla przemysłu i usług w Europie podane w piątek - wszystko to sprawiło, że optymizm powrócił.

Szczególnie te ostatnie dane pomogły wspólnej walucie, która w minionym tygodniu okazała się wygraną w batalii z dolarem. Kurs EUR/USD wzrósł do poziomu 1,43 i choć jeszcze trochę mu brakuje do przebicia szczytów (1,4423) wszystko jest na dobrej drodze. Stary Kontynent pokazuje bowiem, że może wyjść z recesji szybciej niż większość przewidywała. Fundamentem są Francja i Niemcy - dwie największe gospodarki w Europie. Problemem z kolei może być Wielka Brytania - w lipcu na przykład zanotowano tam szesnastokrotnie wyższy deficyt sektora publicznego niż mówiły przewidywania.

Niewątpliwie jednak euro ma tu przewagę nad dolarem - nie to, że Europa póki co pozytywnie zaskakuje, to jeszcze wzrosty na giełdach sprawiają, że inwestorzy odchodzą od dolara i inwestują w inne waluty. W tym oczywiście w naszą.

Najlepiej było to widać w piątek, gdy nasza waluta zyskała 1,3 proc. w stosunku do dolara i prawie 0,9 proc. do euro. Wszystko na plecach GPW, której WIG20 wzrósł aż o 4,09 procent. Jeśli jeszcze w ubiegły poniedziałek były solidne podstawy do obaw, czy wzrostowy trend złotego się odwróci, to w nowym tygodniu - zapatrywania są dokładnie odwrotne.

Tym bardziej, że nadchodzące dni będą obfitować w naprawdę ważne wydarzenia. Koniec informacji opartych na ankietach, wskaźników wyprzedzających - poznamy naprawdę twarde dane: PKB z USA oraz z Polski. Do tego decyzja RPP w sprawie stóp procentowych. I na okrasę - ….

Są duże szanse, aby złoty wyrwał się z trwającej trzy tygodnie konsolidacji. Jeśli tak się stanie zasięg wzrostów naszej waluty można szacować na okrągłe 4 zł za euro. Przed nami więc kluczowy tydzień.

Paweł Satalecki, Analityk

Related posts

Piorunująca końcówka tygodnia

Zakończony tydzień przyniósł zaskakująco silne wzrosty krajowych indeksów. Zachowanie warszawskiej giełdy w poprzednich dwóch tygodniach skłaniało bardziej do myślenia o korekcie, niż kontynuacji wzrostów. Tymczasem WIG zyskał przez 5 sesji blisko 5,9 proc. osiągając poziom 37 915 pkt. Obecny poziom WIG stanowi tegoroczne maksimum a zachowanie rynku pokazuje, że droga do dalszych wzrostów stoi otworem.

Za znakomite zakończenie minionego tygodnia odpowiadają dwie ostatnie sesje. Znakomita była zwłaszcza sesja piątkowa, kiedy WIG20 zyskał ponad 4 proc., a WIG 3,5 proc. W efekcie GPW była najsilniejszym rynkiem na świecie. Tak dobre zachowanie indeksów zapewniły doniesienia makroekonomiczne ze strefy Euro oraz Stanów Zjednoczonych.

Szczególnie istotne z punktu widzenia krajowej gospodarki były informacje z Niemiec. Tamtejszy indeks aktywności w sektorze usług wzrósł powyżej 50 pkt, który jest uważany za granicę między rozwojem a recesją. To najlepszy rezultat od jesieni ubiegłego roku. Wynik ten cieszy tym bardziej, że Niemcy są najważniejszym partnerem handlowym Polski. Dodatkowo powyżej bariery 50 pkt wzrósł indeks aktywności w sektorze przemysłu we Francji. Wniosek z tego, taki, że strefa Euro powoli zaczyn wychodzić z kryzysu, choć proces ten będzie niewątpliwie dłuższy niż w przypadku gospodarki amerykańskiej.

Pozytywów nie brakowało również w doniesieniach zza oceanu. Kolejne dobre dane poznaliśmy z amerykańskiego sektora nieruchomości. Czwarty miesiąc z rzędu wzrosła sprzedaż domów na rynku wtórnym w USA. Stabilizacja sytuacji w tym sektorze staje się zatem faktem i powoli znów zaczyna on wkraczać na drogę ku ponownemu rozwojowi.

Entuzjazm inwestorów wywołało również przemówienia szefa amerykańskiej Rezerwy Federalnej Bena Bernanke. Ocenił on, że działania kierowanej przez niego instytucji oraz innych światowych banków centralnych zapobiegły katastrofie sektora finansowego oraz głębokiemu kryzysowi w globalnej gospodarce. Obecna sytuacja pozwala stwierdzić, że recesję mamy za sobą.

Grzegorz Wach, Analityk Finamo

Related posts

WordPress Themes