Posts tagged: Czech

Darmowe MMS-y w Orange w dniu meczu Piłkarskiej Reprezentacji Polski 2009-09-01

Od 5 września wszyscy klienci Orange będą mogli wysyłać za darmo MMS-y w dniach, w których odbywać się będą mecze reprezentacji w eliminacjach do Mistrzostw Świata.  Dzięki specjalnej, piłkarskiej promocji kibice będą mogli dzielić się na żywo sportowymi emocjami.

Z oferty mogą korzystać abonenci ofert postpaid, data i mix oraz użytkownicy ofert prepaid. Mecze eliminacyjne odbędą się 5 i 9 września oraz 10 i 14 października 2009 r. Darmowe MMSy dostępne będą w tych dniach przez 24h.

Promocja zostanie włączona automatycznie na wszystkich numerach w Orange, bez konieczności jej aktywowania np. smsem. Oznacza to, że każdy klient Orange który wyśle w danym dniu MMSa do sieci Orange nie zapłaci za niego.  Darmowe MMSy nie będą pomniejszać żadnych pakietów taryfowych. Oferta nie dotyczy MMSów w roamingu ani wysyłanych poza sieć Orange.

Również 5 września na Stadionie Śląskim rozpocznie się sprzedaż limitowanej edycji startera Nowe Orange Go 20 w wizualizacji nawiązującej do reprezentacji piłkarskiej. Starter oferuje specjalny bonus: nawet 6 godzin na rozmowy w Orange za doładowania konta kwotą min. 25 zł a także nagrody w konkursie. Konkurs, trwający od 5 do 30 września, polega na wymyśleniu hasła dopingującego reprezentację. Najlepsze hasła zostaną nagrodzone biletami na mecz Polska-Słowacja i Czechy-Polska oraz piłkami z autografami.

Orange jest Głównym Sponsorem Piłkarskiej Reprezentacji od lutego 2009 r. Grupa TP już od 7 lat wspiera reprezentację, dzieląc z zawodnikami i kibicami wielkie sportowe emocje. Informacje o Piłkarskiej Reprezentacji Polski dostępne są na stronie www.bialoczerwoni.com.pl - pierwszym oficjalnym portalu poświęconym w całości reprezentacji.

Related posts

Nowoczesne rozwiązania dekoracyjne od marki Sigma

Dane mówią same za siebie: przemysł i usługi w Europie zaczynają się rozwijać. Także polscy przedsiębiorcy bardziej optymistycznie oceniają swoją sytuację. Nawet handlowcy.

Podczas gdy inwestorzy zacierają dziś ręce z ponad 3 proc. wzrostów na WIG20, ekonomiści są w równie dobrych nastrojach. Opublikowane dziś wskaźniki PMI dla przemysłu i usług w Eurolandzie pokazały, że 0,3 proc. wzrost PKB Niemiec i Francji w II kw. nie był przypadkowy. To właśnie w tych dwóch największych gospodarkach Starego Kontynentu w sierpniu rozwijały się odpowiednio usługi i przemysł. Brzmi banalnie, ale w dzisiejszych czasach rozwój jest na wagę złota, gdy wszystko w około się kurczy.

Indeksy PMI to wskaźniki obliczane na podstawie ankiet wśród przedsiębiorców. Mierzą one aktywność s sektorze usług bądź przemysłu. Wartość wskaźnika PMI powyżej 50 pkt. oznacza, że dany sektor się rozwija. PMI dla usług w Niemczech w sierpniu wyniósł aż 54,1 pkt. (poprzednio 48,1), a dla przemysłu we Francji 50,2 punktów. Także usługi dla całego Eurolandu są bliskie tej granicy - indeks wyniósł 49,5 punktów.

Zgodnie z poprawiającymi się nastrojami, także polscy przedsiębiorcy są coraz bardziej optymistyczni. Według dzisiejszych danych GUS koniunktura w przemyśle, budownictwie oraz handlu i usługach poprawiła się. Ogólny klimat koniunktury gospodarczej w handlu i usługach jest najwyżej od listopada ubiegłego roku, ale należy wziąć pod uwagę, że w tamtym okresie tendencja była wybitnie spadkowa. Ostatni raz przy tendencji zwyżkowej tak dobry klimat panował na początku 2007 roku.

Oznacza to, że to na co wszyscy liczyli - popyt ze strony konsumentów - spełnia swoją rolę, stymulując zwalniającą polską gospodarkę. Pozytywnie zaskakuje sektor budowlany (wczorajsza produkcja budowlano-montażowa wzrosła ponad 10 proc.). Dzięki temu Polska spokojniej ominie recesję.

Dzisiejsze dane - należące do tych mniej twardych niż np. dane o PKB (są konstruowane na podstawie ankiet), pokazują, że przedsiębiorcy widzą to, co się wokół nich dzieje. Odczuwają pewną poprawę prowadzenia swojej działalności, z nieco większym zaufaniem niż w poprzednich miesiącach patrzą w przyszłość. Należy pamiętać, że nastroje mogą szybko się zmieniać wraz z pojawianiem się nieprzewidzianych wydarzeń. Można jednak zaryzykować stwierdzenie, że jesteśmy świadkami kolejnych jaskółek zwiastujących dno kryzysu.

Paweł Satalecki, Analityk Finamo

Related posts

WordPress Themes