Producenci drukarek przekonują, że lepsze są tusze czy tonery oryginalne. Czy słusznie? Otóż tu bym się nie do końca zgodziła. Na pewno warto przez jakiś czas (rok lub dwa lata) po zakupie nowej drukarki korzystać z oryginalnych tonerów czy tuszy. Chodzi bowiem o to, że kupując zamiennik tracimy gwarancję, której producent drukarki udzielił na nasze urządzenie. Jednak po okresie gwarancyjnym warto się zastanowić i rozejrzeć po okolicznych sklepach komputerowych czy aby na pewno nie dostaniemy tańszego odpowiednika tuszu/tonera, którego używa nasza drukarka. Mówię tu oczywiście o zamienniku, który niczym nie różni się od oryginału, może za wyjątkiem producenta…. Wygląda przecież tak samo, drukuje identycznie, a co najważniejsze: pasuje do naszej drukarki
Dlaczego warto stosować zamienniki (tusze, tonery)? Są trzy zasadnicze powody. Po pierwsze: spore oszczędności przy zakupie - zamienniki niejednokrotnie są tańsze od oryginalnych materiałów. Po drugie: nie dość, że tańsze, to jeszcze bardziej wydajne. Wielu producentów zamienników gwarantuje za niższą cenę toner czy tusz bardziej wydajny. Co to oznacza? Dosłownie tyle, ża na mniejsze pieniądze wydrukujemy więcej stron… Czasem nawet dwa, trzy razy tyle, co przy wykorzystaniu oryginału. Fajnie, prawda?
Producenci drukarek twierdzą, że stosowanie zamienników niszczy drukarkę, szybciej zużywa się głowica (w przypadku drukarek atramentowych), gorsza jest jakość wydruków i tym podobne rzeczy. Za takim nastawieniem przemawiają oczywiście straty finansowe, które producenci ci ponoszą tracąc klientów… Nie musiałoby tak być, ale przecież marka kosztuje… Zapewniam, że drukowane na zamiennikach dokumenty nie tracą na jakości, która jest tak samo wysoka (co potwierdzają nawet certyfikaty jakości ISO) - to jest trzeci ważny powód stosowania zamienników.
Czy potrzebujemy więcej powodów? Myślę, że te trzy w zupełności wystarczą. Powtórzmy je w takim razie jeszcze raz, żeby wbiło się w pamięć: 1. oszczędności, 2. zwiększona wydajność, 3. wysoka jakość druku.
Wiele osób nie wie jeszcze, że istnieje coś takiego jak zamiennik. Żyją w tej nieświadomości, cały czas kupując materiały droższe, oryginalne. Warto więc im podpowiedzieć, przekonać, że wcale nie muszą tego robić. Jest przecież sporo na naszym rynku firm oferujących zamienniki tuszy, tonerów czy taśm barwiących do drukarek. Dla przekładu mogę wymienić kilka: ActiveJet, BlackPoint, Lambda, MMC, Printe, TF1 i inne. Większość z tych produktów jest oferowana np. przez sklep internetowy www.tanie-tusze.net, który ma naprawdę duży wybór (tonery, tusze, taśmy barwiące) i niskie ceny. Serdecznie polecam!
Tags: sklep, Dom, Internet, urząd, rząd, F1