Polskie przepisy w zakresie uprawnień do żeglugi, niezwykle utrudniają żeglarskie życie. Aby móc wyjechać na wspaniały wypoczynek na w miarę komfortowym ( a więc przynajmniej 12 metrowym) jachcie w Hiszpanii czy we Włoszech, konieczne jest posiadanie patentu jachtowego sternika morskiego. Jest to trzeci stopień wtajemniczenia w obszarze żeglarskich uprawnień, a przez ilość materiału konieczną do przyswojenia, dość trudny do zdania. Czy jednak bez patentu sternika morskiego czartery jachtów na zagranicznych akwenach są dla nas całkowicie niedostępne? Na szczęście nie, istnieją bowiem patenty ISSA. Umożliwiają one, legalne wynajęcie jachtu w większości krajów Europy (między innymi w Grecji, Szwecji, we Włoszech, w Norwegii, Wielkiej Brytanii i Belgii). Procedura uzyskania certyfikatu jest niezmiernie prosta, a po jego zdobyciu żaden czarter jachtów nie będzie już dla nas problemem. Aby uzyskać patent ISSA, wystarczy posiadać stopień sternika jachtowego i udokumentowane 400 godzin rejsów morskich. Można też zdecydować się na kurs żeglarski przygotowujące do zdobycia patentu. Kursy żeglarskie, które do tego przygotowują kończą się egzaminem, który jest jednak traktowany jako formalność, instruktor bowiem cały czas obserwuje swojego kursanta, ma więc wystarczającą wiedzę do podjęcia decyzji czy można wystawić mu certyfikat. Pewni swych umiejętności żeglarze, mogą też umówić się na jednodniowy egzamin, który potwierdzi ich kwalifikacje i pozwoli na uzyskanie certyfikatu.
Tags: koniec